Czy i dlaczego arystotelejski słaby wolą (αkραυησ [akratēs]) nie wybiera?

Wojciech Żełaniec

Abstract

G.E.M. Anscombe put her finger on an inconsistency in Aristotle’s Nicomachean ethics: Aristotle seems to claim that whatever results from deliberation is the object of choice, and he admits that the akratēs deliberates at times quite successfully, yet he denies that the akratēs makes a choice. She provides a solution: A choice (she thinks Aristotle should have said) is not just whatever results from deliberation but only if the goal at which the deliberation aims was itself chosen, which she interprets as constituting object of the agent’s will (βούλησις [boulēsis]). I examine this Anscombian solution, point out its diverse shortcomings (infinite regress, the inscrutability of the lineage of choices, the unachievability of the primordial goal) and yet I at­tempt to improve upon it. To this aim I put up for consideration whether such (post-)primordial choices as Anscombe seems to require are not, after all, sometimes made, viz. in the light of one’s idea of living well, and if they are not at least in principle translatable into goals that we can reasonably hope to achieve.
Author Wojciech Żełaniec (FSS / IPSJ / DESP)
Wojciech Żełaniec,,
- Division of Ethics and Social Philosophy
Other language title versionsDoes Aristotle's akratēs not choose and if not, why not?
Journal seriesRoczniki Filozoficzne, ISSN 0035-7685, e-ISSN 2450-002X, (B 14 pkt)
Issue year2017
Vol65
No3
Pages5-32
Publication size in sheets1.35
Keywords in PolishArystoteles, G.E.M. Anscombe, wola, słaby wolą (akratēs), mocny wolą (enkratēs), wybór
Keywords in EnglishAristotle, G.E.M. Anscombe, will, weak-willed (akratēs), strong-willed (enkratēs), choice
Abstract in PolishG.E.M. Anscombe znalazła w Etyce nikomachejskiej Arystotelesa pewną niekonsekwencję: Arystoteles zdaje się twierdzić, że cokolwiek wynika z namysłu, jest wyborem, i że słaby wolą (akrates) może się skutecznie namyślać, ale i że — z drugiej strony — on (nawet wtedy) nie wybiera. Anscombe znajduje rozwiązanie tej sprzeczności: Arystoteles powinien był, jej zdaniem, zaznaczyć, że by z namysłu wynikał wybór, to, ze względu na co się namyślamy (cel, do którego namyślamy się, jakie zastosować środki), musiałby sam być przedmiotem uprzedniego wyboru. Badam to rozwiązanie i znajduję jego słabe strony, jak niebezpieczeństwo nieskończonego re­gresu, trudność prześledzenia genealogii wyborów i nieosiągalność pierwotnego celu. Pomimo to próbuję je ulepszyć, poddając pod dyskusję, czy tego rodzaju pierwotne wybory, jakich wymaga rozwiązanie Anscombe, nie są jednak czasem naprawdę podejmowane (w świetle żywionej kon­cepcji dobrego życia) i czy ich cele nie są rozkładalne na takie, które można realistycznie mieć nadzieję osiągnąć.
DOIDOI:10.18290/rf.2017.65.3-1
URL http://www.kul.pl/files/1516/roczniki_filozoficzne/roczniki_filozoficzne_65_3_2017/01-zelaniec.pdf
Languagepl polski
LicenseJournal (articles only); published final; Other open licence; with publication
Score (nominal)14
ScoreMinisterial score = 14.0, 15-12-2017, ArticleFromJournal
Ministerial score (2013-2016) = 14.0, 15-12-2017, ArticleFromJournal
Citation count*
Cite
Share Share

Get link to the record


* presented citation count is obtained through Internet information analysis and it is close to the number calculated by the Publish or Perish system.
Back